Poznański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad ujawnił wczoraj, że konsorcja, w których liderem jest austriacki Strabag, wygrały przetarg na budowę dwóch odcinków autostrady A2 - od Konina do Koła i od Koła do Dąbia. Pierwszy odcinek Strabag wybuduje z portugalską Motą-Engil; drugi - dodatkowo z niemiecką Hermann-Kirchner. Inwestycja ma trzy źródła finansowania: Fundusz Spójności, Europejski Bank Inwestycyjny i budżet państwa.

Cena zaproponowana w przetargu przez konsorcja Strabagu wyniosła 171 mln euro, czyli 3,75 mln euro na 1 km. Nieoficjalnie wiadomo, że kontrakt na dwa kolejne odcinki A-2 z Dąbia do Emilii - wygrało konsorcjum Budimex-Dromex i Ferrovial Agroman (ich oferta opiewa na ponad 103 mln euro).

Warunki przetargu określają, że co najmniej 70% inwestycji zwycięskie przedsiębiorstwa muszą realizować same. Co z resztą? - Będziemy się posiłkować specjalistycznymi firmami budowlanymi z Wielkopolski - zapowiada Dariusz Słotwiński, prezes oddziału Strabag Polska. - Za wcześnie, aby podawać konkrety, ale będą to raczej mali podwykonawcy - dodaje prezes. Strabag ma na ukończenie inwestycji 15 miesięcy. Potem GDDKiA ogłosi nowy przetarg na eksploatację drogi i pobór opłat.

Strabag, którego zeszłoroczny portfel zamówień przekroczył 830 mln zł, chce jeszcze w tym roku wystartować w przetargu na budowę autostrady A-18 Olszyna-Golnice w województwie lubuskim. (jego ogłoszenie GDDKiA zapowiada jeszcze w tym miesiącu). Przewidywana wartość tej inwestycji to 145 mln euro. Spółka przewiduje, że w przypadku szybkiego rozpoczęcia robót na A-2, zamówienia firmy mogą przekroczyć w tym roku 800 mln zł. Inwestor poczeka jednak z podpisaniem umowy co najmniej tydzień - tyle mają przegrani oferenci na odwołanie się od decyzji GDDKiA.