"Nie da się wykluczyć, że w najbliższych miesiącach inflacja może się utrzymać na wysokim poziomie lub nawet lekko wzrosnąć. Inflacja ma swoją siłę bezwładu - jak raz wejdzie na wyższy poziom, to nie ustępuje następnego dnia czy następnego miesiąca" - powiedział Balcerowicz w wywiadzie dla "Sygnałów Dnia" w radiowej Jedynce w czwartek.
"Ale po to działamy w Radzie Polityki Pieniężnej (RPP), żeby po wyczerpaniu się tych sił tymczasowych ona spadała ku poziomowi celu inflacyjnego, tj. 2,5%" - dodał.
Wśród głównych przyczyn obecnego wzrostu inflacji Rada Polityki Pieniężnej (RPP) wymieniła w swoim środowym komunikacie czynniki tymczasowe, takie jak ceny żywności i ceny paliw, a także rosnące oczekiwania inflacyjne.
"Idzie o to, żeby świadomość tego, że ceny szybciej rosną, nie utrwaliła się i żeby wskutek tego nie było decyzji typu ?podnosimy ceny, podnosimy płace?, bo byśmy weszli na ścieżkę podwyższonej inflacji, co jest niedobre dla ludzi i dla gospodarki" - tłumaczył Balcerowicz środową decyzję RPP o podniesieniu wszystkich podstawowych stóp o 50 pb.
"Wtedy, kiedy istnieje takie niebezpieczeństwo, im szybciej się działa, tym lepiej, tak jak w medycynie" - dodał szef banku centralnego.