Wiosną ubiegłego roku MPEC zaproponował mieszkańcom Wrocławia dostęp do internetu, a docelowo także do cyfrowej telefonii i telewizji. Inicjatywa oznaczała poszerzenie oferty ciepłowniczej spółki, a co za tym idzie możliwość zwiększenia zysków. Projekt e-wro wykorzystuje infrastrukturę MPEC - szerokopasmowe sieci do przesyłu danych.
Na ostatnim walnym zgromadzeniu akcjonariuszy, na wniosek zarządu, została podjęta decyzja o wyłączeniu ze spółki części, która zajmie się sieciami informatycznymi. Akcje w nowej firmie (MPEC- Sieci Informatyczne) w 100% obejmie MPEC. Zostanie jej przekazany majątek w postaci zorganizowanej części przedsiębiorstwa o wartości nie przekraczającej 33 mln zł plus 500 tys. gotówki.
Informatyczną inicjatywą wrocławskiej firmy od wielu miesięcy interesują się podobne przedsiębiorstwa z Polski i zagranicy. Kilkanaście dni temu Marek Rakowicz, prezes MPEC, powiedział PARKIETOWI: - Mamy dostęp do sieci szerokopasmowej o przesyle minimum 8 megabitów na sekundę. To naprawdę dużo. Mamy odpowiednie certyfikaty. Być może uda nam się pozyskać dodatkowe pieniądze na rozwój z wyspecjalizowanych agend rządowych Stanów Zjednoczonych. Specjaliści stamtąd już u nas byli i wystawili pozytywne rekomendacje.
Wczoraj doszło do finalizacji porozumienia z Amerykanami. Giełdowa spółka ma otrzymać 430 tys. USD. Zostaną one przeznaczone na sfinansowanie kosztów urządzeń i usług koniecznych do rozbudowy Miejskich Sieci Informatycznych e-wro. Dzięki temu MPEC będzie mógł skorzystać z dostępu do najnowocześniejszych technologii informatycznych i telekomunikacyjnych z zakresu budowy multimedialnych sieci szerokopasmowych.