W Sejmie trwają prace nad ustawą o kompensacie wydatków poniesionych na zakup materiałów budowlanych. Dzięki niej osoby samodzielnie budujące lub remontujące domy dostaną zwrot części podatku VAT. Chodzi o kwotę stanowiącą różnicę między starą stawką 7% i nową - 22%. Nie jest jednak jasne, jakie będzie to obciążenie dla budżetu.
W najbliższy czwartek dwa poselskie projekty ustaw (SLD i PiS) rozpatrzy znowu specjalna podkomisja sejmowej Komisji Finansów Publicznych. - Poprosiliśmy resort finansów o przedstawienie dokładnych szacunków, ile rekompensata VAT-u może kosztować budżet - tłumaczy Barbara Marianowska, przewodnicząca podkomisji i sprawozdawca projektu PiS. Według niej, budżet będzie na tym tracił 600-800 mln zł rocznie.
Inne prognozy ma rząd. Wynika z nich, że koszty dla budżetu sięgną 1,64 do 32,8 mld zł. Zależy to od liczby podatników, którzy skorzystają z refundacji. Do tych wyliczeń rząd posłużył się liczbą osób, które w przeszłości korzystały z ulg mieszkaniowych i remontowych (ok. 9 mln podatników). - Sumy podane są na wyrost, ale tak naprawdę nikt nie wie, jak je oszacować - przyznaje Zbigniew Janowski, sprawozdawca projektu SLD.
Ze względu na duże rozbieżności w szacowanych kwotach, opozycja chce, aby rząd opracował je na nowo. Mają być gotowe na następne posiedzenie podkomisji.
* * *