Od spadku indeksów rozpoczął się nowy tydzień na giełdach amerykańskich. Dotyczyło to przede wszystkim sektora nowoczesnych technologii. Inwestorów zmartwił raport opublikowany przez bank inwestycyjny Merrill Lynch. Analitycy tej instytucji obniżyli z "ponad rynek" do "poniżej rynku" rekomendację dla światowych producentów półprzewodników. Jako powód podali, zmniejszanie zapasów przez klientów tych firm. Raport ten negatywnie odczuł m.in. Intel, największy na świecie producent mikroprocesorów. Jego akcje staniały w pierwszych godzinach sesji aż o 2,6%, co było najgorszym wynikiem wśród wszystkich spółek wchodzących w skład indeksu szerokiego rynku - S&P 500. W defensywie nie znalazła się jednak tylko branża high-tech. Taniały walory praktycznie z wszystkich sektorów. Drugi niepokojący raport opublikował bowiem inny bank - Goldman Sachs, który zalecił ostrożniejsze kupowanie akcji w skali globalnej. Powód: perspektywa wolniejszej poprawy wyników spółek. Bank nie podał jednak nazwy żadnej konkretnej spółki, ani branży. Do godz. 22.00 naszego czasu indeks Dow Jones zyskał 0,24%, a wskaźnik Nasdaq Composite stracił 0,49%.
Gorsze wiadomości z USA spowodowały, że utrwaliły się spadki na czołowych giełdach europejskich. Londyński FT-SE 100 spadł o 0,76%, frankfurcki DAX stracił 0,8% a paryski CAC-40 obniżył się o 0,46%. Podobnie jak za Atlantykiem, taniały przede wszystkim papiery spółek z branży nowoczesnych technologii. Np. niemiecki producent półprzewodników - Infineon - zanotował ponad 3-proc. spadek kursu. Poniedziałek był jednak również złym dniem dla akcji koncernów motoryzacyjnych zza naszej niemieckiej granicy. Perspektywa zwolnień i redukcji płac w fabrykach DaimlerChryslera i Volkswagena spowodowały, że na czwartek związki zawodowe zapowiedziały strajki. Walory obu spółek staniały o ponad 1%.
W dużo lepszych nastrojach kończyli sesję inwestorzy w Tokio. Wyniki niedzielnych wyborów wskazują, że do dymisji nie będzie musiał się podać premier Junichiro Koizumi, lubiany przez inwestorów ze względu na prorynkową politykę gospodarczą. Indeks Nikkei 225 zyskał 1,39%.