Reklama

TIM może przekroczyć granice kraju

- TIM myśli o ekspansji zagranicznej. - Nie wyklucza, że po analizie półrocznych wyników podwyższy prognozy na 2004 r. - Za trzy lata chce być polskim "numerem jeden" w hurtowym handlu materiałami elektrycznymi i elektroenergetycznymi.

Publikacja: 15.07.2004 07:56

- Prowadzimy wstępne rozmowy z zagranicznymi firmami w sprawie przejęć. Myślimy o wejściu na rynek niemiecki, być może czeski - mówi Krzysztof Folta, prezes TIM, wrocławskiej spółki prowadzącej sieć 24 hurtowni.

Możliwa emisja

- Jeśli zdecydujemy się na ten krok, do transakcji może dojść w ciągu roku. Możemy przejąć pojedynczą hurtownię, która będzie bazą do dalszego rozwoju, kilka firm lub większe przedsiębiorstwo - tłumaczy. W przypadku większych zakupów spółka będzie rozważać emisję akcji lub obligacji.

- Uważam, że rynek niemiecki to dla nas duża szansa. Szacuję go na co najmniej 10 mld euro. Jest ponad 10 razy większy niż krajowy. Po wejściu do Unii znikły bariery celne i certyfikacyjne. Możemy swobodnie przewozić zaopatrzenie i rozwijać sieć - twierdzi K. Folta.

Cel: pierwsze miejsce

Reklama
Reklama

TIM postawił sobie cele do osiągnięcia również na rynku krajowym. - Nasz trzyletni plan, którego realizację rozpoczęliśmy w tym roku, zakłada otwieranie czterech placówek rocznie, zwiększenie sprzedaży na jednego pracownika z 750 tys. zł do 1 mln zł i zdobycie pierwszego miejsca na rynku krajowym pod względem sprzedaży - wymienia prezes TIM, spółki zatrudniającej ponad 260 osób.

Firma działa w szczególności w południowo-zachodniej części i w centrum Polski. Nowe oddziały mają umożliwić pokrycie obszaru całego kraju. Teraz giełdową spółkę pod względem obrotów na naszym rynku wyprzedza Sonepar, największy z europejskich branżowych graczy.

40-proc. wzrost sprzedaży

Według wstępnych wyników za I półrocze sprzedaż TIM wzrosła rok do roku o ok. 40% do ponad 86 mln zł. Prognozy na bieżący rok to: 170 mln zł przychodów i 4,5 mln zł zysku netto. - Pod koniec lipca zbierze się rada nadzorcza. Przeanalizuje wyniki półrocza i rozważy możliwość podwyższenia prognoz - zapowiada K. Folta.

Zdaniem prezesa, 40-proc. wzrost sprzedaży powinien zostać utrzymany w całym roku. - Widać, że ożywienie w naszej branży ma trwały charakter - uważa prezes. Dodaje, że prognozy na dwa kolejne lata powinny być gotowe jesienią. - Spodziewam się dalszego dynamicznego wzrostu - w przyszłym roku zaczną uwidaczniać się efekty rozszerzania sieci sprzedaży - mówi K. Folta.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama