"Znaczenie rezerw walutowych zwiększy się w przyszłości, nasz kraj czeka bowiem w drodze do euro dwuletnie doświadczenie w ramach ERM 2, w którym mogą okazać się niezbędne interwencje banku centralnego na rynku walutowym, dla utrzymania kursu w przedziale wahań" - powiedział Balcerowicz.
Balcerowicz powiedział też, że obecny poziom rezerw walutowych (który wzrósł w 2003 roku o 4,4 mld USD do 34,2 mld USD) osiągnął "pewien próg bezpieczeństwa".
"Wiarygodne, a wiec skuteczne interwencje, będą wymagały wysokiego poziomu rezerw dewizowych, który pozwoli zapobiegać ewentualnym atakom spekulacyjnym, obliczonym na osłabienie kursu złotego" - powiedział szef banku centralnego.
W ubiegłym roku rząd naciskał na NBP, aby bank centralny przekazał części rezerwy rewaluacyjnej budżetowi państwa, na co Balcerowicz nie chciał się zgodzić. Wyraził jedynie zgodę na zmniejszenie długu zagranicznego poprzez wykorzystanie pewnej części rezerw dewizowych. (ISB)
ks/bb