Frantschach Świecie właśnie opublikował wyniki za II kwartał. Były znacznie lepsze niż prognozowali analitycy. - W drugiej połowie roku wyniki będą zależeć od tego, czy poprawi się koniunktura na rynkach Europy Zachodniej - powiedział Krzysztof Sędzikowski, prezes spółki. Wskazał, że najistotniejszy będzie popyt we Francji i w Niemczech, bo na te rynki giełdowa firma kieruje większość produkcji, oraz kurs euro. Według prezesa, w tym półroczu ceny papieru mogą wzrosnąć, co powinno korzystnie wpłynąć na wyniki Świecia.
- Na rynku papierniczym cały czas nie ma ożywienia. Ceny nieznacznie drgnęły w maju i czerwcu. W drugiej połowie 2003 roku mieliśmy duży spadek, który trwał do pierwszego półrocza 2004 r. To, że wynik udało się utrzymać, to zasługa obniżenia kosztów i zwiększenia produkcji - powiedział K. Sędzikowski.
- W firmie nie ma prostych rezerw, ale obniżamy koszty i zwiększamy efektywność maszyn papierniczych - powiedział prezes.
"Wyniki Frantschach Świecie okazały się znacznie lepsze od naszych oczekiwań. Stało się to, mimo że trafne okazały się nasze przewidywania co do kształtowania się cen papieru i drewna w II kwartale" - napisał Sebastian Słomka w porannym raporcie BDM PKO BP.
Jego zdaniem, wyniki finansowe osiągnięte w II kwartale mogą zmienić postrzeganie spółki i przyczynić się do wzrostu kursu akcji. Pierwszego dnia po opublikowaniu wyników zyskał 9,1%. Na wczorajszej sesji wzrósł o dalsze 3,1% do 65,5 zł.