- Ofertę chcielibyśmy przeprowadzić jak najszybciej, najlepiej na początku września, aby uniknąć skojarzeń z dużymi emisjami, które są planowane na jesień - tłumaczy Roman Walasiński, prezes Swissmedu. Spółka złożyła prospekt emisyjny w KPWiG pod koniec maja. Pierwotnie planowała debiut na giełdzie już w lipcu.
Firma ma już ustalone transze, ale na razie nie może podać szczegółów. Trochę więcej akcji chciałby zaoferować inwestorom instytucjonalnym niż indywidualnym. Część walorów obejmą posiadacze obligacji zamiennych. Na początku marca spółka wyemitowała papiery dłużne za 9,5 mln zł. Pieniądze przeznaczyła na wyposażenie swojego szpitala w Gdańsku. Środki z emisji akcji chce m.in. zainwestować w rozwój sieci franczyzowej.
Prezes Walasiński poinformował, że w I półroczu firma wykonała 74% planowanych rocznych przychodów (mają wzrosnąć do 7 mln zł z 5 mln zł w 2003 r.). - Ten rok zakończymy jeszcze stratą, ale na początku przyszłego roku spodziewamy się zysku operacyjnego - twierdzi. Spółka około 65% przychodów ma z usług prywatnych, a resztę z kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia.
Głównym udziałowcem Swissmedu jest Bruno Hangartner (ma 98,5% walorów). Jest też właścicielem spółki Theo Fray AG, działającej na rynku sprzętu i wyposażenia medycznego dla szpitali i medycznej opieki domowej.
PAP