Reklama

Filar z RPP: Obecny poziom stóp to zagrożenie dla celu inflacyjnego również w 2005 r.

Warszawa, 03.08.2004 (ISB) - Pozostawienie stóp procentowych na obecnym poziomie stwarza zagrożenie, że również w 2005 roku może nie zostać osiągnięty cel inflacyjny banku centralnego, uważa Dariusz Filar, członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Głównym niebezpieczeństwem dla inflacji pozostają coraz wyższe oczekiwania inflacyjne, które mogą również przełożyć się już w najbliższym czasie na znaczny wzrost żądań płacowych w gospodarce.

Publikacja: 04.08.2004 11:22

I choć Filar przyznaje, że wiele czynników inflacyjnych, po stronie podażowej, może się okazać przejściowymi, istnieje obecnie konieczność gaszenia oczekiwań inflacyjnych poprzez podwyższania stóp procentowych.

"Te czynniki rodzą potrzebę tłumienia tych oczekiwań, poprzez podwyżki stóp procentowych. Pozostaje tylko pytanie, jak wysokie powinny być te podwyżki, aby odniosły zamierzony cel" - powiedział Filar w wywiadzie dla agencji ISB.

Nie wykluczył, że po ostatniej decyzji Rady o podwyższeniu stóp o 25 punktów bazowych (w czerwcu podwyżka wyniosła 50 pb), może nastąpić powrót do większej skali.

"Rada jest ciałem zbiorowym i jeżeli w ramach takiego ciała ocena działania potrzebnego w danym momencie jest podzielona, no to ostateczna decyzja ma charakter pewnego kompromisu" - tak ocenił ostatnią decyzję RPP.

Z punktu widzenia przyszłych decyzji Rady, istotny będzie wpływ danych o lipcowej inflacji i reakcja na nie gospodarstw domowych.

Reklama
Reklama

Znaczny wzrost oczekiwań inflacyjnych może się bowiem m.in. przyczynić do wyższych żądań płacowych, które już zaczynają być w polskiej gospodarce, a szczególnie w sektorze publicznym, widoczne.

"Tego się boimy i nie ukrywamy, że to by był najgorszy z możliwych efektów odbicia inflacji bieżącej. Gdyby oczekiwania inflacyjne przekształciły się w znaczny wzrost żądań płacowych, to moglibyśmy mieć w perspektywie kilkunastu miesięcy silne przyśpieszenie popytu krajowego, silne, a może nawet nadmierne, co by groziło wtórnymi efektami inflacyjnymi" - powiedział członek RPP.

"Podejmowane dzisiaj decyzje zaczną oddziaływać w drugim półroczu 2005" - zaznaczył.

Filar powiedział, że utrzymanie stóp procentowych na obecnym poziomie mogłoby oznaczać, że nie uda się obniżyć inflacji w roku przyszłym.

"W świetle tych prognoz i projekcji, pozostawienie na aktualnym poziomie stóp banku centralnego wydaje się niewystarczające z punktu widzenia potrzeby obniżenia inflacji w 2005 roku" - powiedział.

"To stanie się bardzo przejrzyste wraz z publikacją sierpniową inflacji przez RPP" - dodał członek RPP.

Reklama
Reklama

Filar nie liczy też na wyraźny spadek inflacji w drugiej połowie 2004 roku, pomimo, iż niektóre czynniki inflacyjne, związane z wejściem Polski do Unii Europejskiej (UE) 1 maja, powinny wygasać.

"Pewne czynniki przejściowe będą wygasać. Być może będziemy mieli pewien spadek inflacji bieżącej nawet w drugiej połowie tego roku, w miesiącach jesiennych, chociaż nie robiłbym tu sobie zbyt wielkich nadziei, gdyż będą to minimalne spadki - dziesiąte punktu procentowego, jeżeli w ogóle wystąpią" - podsumował.(ISB)

Karolina Słowikowska, Mirek Kuk

ks/qk

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama