Osiem kilogramów platyny o wartości rynkowej prawie 1 mln zł zginęło

z nocy ze środy na czwartek z Mennicy Metale Szlachetne - spółki

powiązanej z Mennicą Państwową. Zaginiony metal miał być wykorzystany do produkcji wyrobów przemysłowych.

Zdaniem policji, platyna nie opuściła zakładu,

a w sprawę może być zamieszany ktoś z wewnątrz firmy. Analizowane są nagrania z kamer przemysłowych.