W środku sezonu publikacji wyników kwartalnych WIG20 kontynuuje wędrówkę w górę. Dzięki zwyżce o 0,7% znalazł się na poziomie najwyższym od 21 lipca. Mimo umiarkowanych wzrostów na parkiet nie płyną większe kapitały - utrzymują się nieduże obroty (ok. 200 mln zł walorami z WIG20). Bardziej wyraźne zwyżki zanotowało jedynie kilka spółek blue chips.
Poza Agorą, w centrum zainteresowania nadal były akcje KGHM. Kurs wzrósł o 1,7% w reakcji na wyższe od oczekiwań zyski w II kwartale. Notowaniom pomogło też podwyższenie wycen spółki przez analityków DM BZ WBK oraz DB Securities. Straty odrabiało Pekao (+2,2%). W tyle pozostawał natomiast PKN Orlen (-0,3%), który zmaga się z historycznym maksimum notowań. W zwyżce przeszkodziły nieoczekiwane zmiany we władzach koncernu. Przy niskich obrotach trzydniową serię wzrostów przerwała TP (-0,7%). Inwestorów nie zadowoliły wyniki finansowe Dębicy - akcje przeceniono o 3,5%. Od połowy lipca notowania spółki spadły już o ok. 10%. Korekty wzrostowej nie zdołał kontynuować Softbank (-1,5%). Nie widać też końca trendu spadkowego Ster-Projektu (-5,2%). Sporą zwyżkę zanotował natomiast Stalprofil (+8,6%) dzięki dużym zyskom w ubiegłym kwartale.