- Nasze zamierzenia zostały zrealizowane z nawiązką - komentuje wyniki grupy Kruka jej prezes - Jan Rosochowicz. W II kwartale na poziomie skonsolidowanym spółka miała ponad 24 mln zł przychodów i 960 tys. zł zysku netto. - Było to możliwe dzięki bardzo dobrym rezultatom spółki jubilerskiej i wyraźnym efektom przeprowadzonej i zakończonej restrukturyzacji w spółce odzieżowej DCG - uważa prezes. Dodaje, że możliwe jest podwyższenie prognozy, ale dziś jest na to za wcześnie. - W jubilerstwie to IV kw. jest kluczowy. Poza tym dużo zależy od momentu i warunków sprzedaży spółki zależnej DCG - tłumaczy prezes. Prognozy na bieżący rok to 110 mln zł przychodów i 2 mln zł zysku netto.
Coraz więcej klientów
W II kw. spółka jubilerska W.Kruk pokazała wzrost sprzedaży o 10% rok do roku, do 16,5 mln zł i dodatni wynik netto (540 tys. zł, rok wcześniej miała stratę - 863 tys. zł). - W porównaniu z poprzednim rokiem, w II kw. liczba wchodzących do naszych salonów klientów wzrosła o 22%. Przełożyło się to na wzrost przeprowadzonych transakcji o 23% - mówi prezes. Niższa od tych liczb dynamika wzrostu przychodów wynika z poszerzenia przez spółkę oferty w segmencie niższych cen.
W spółce DCG (flagowa marka to damska odzież Deni Cler) sprzedaż spadła w II kw. z 7,8 mln zł do 6,7 mln zł. - Wynika to z wycofania się m.in. z projektu Mia Piu i większych wyprzedaży - mówi J. Rosochowicz. Znacząca redukcja kosztów (ponad 30%) zaowocowała natomiast dodatnim wynikiem operacyjnym i zyskiem - prawie 360 tys. zł (rok wcześniej ponad 0,5 mln zł straty).
Chętni badają DCG