"Oczekujemy, że wynik za 2004 będzie na pewno lepszy niż osiągnięty w 2003 roku. [...] Oczekujemy, że korzystna koniunktura dotycząca marż rafineryjnych utrzyma się w trzecim kwartale i będzie miała pozytywne przełożenie również na czwarty kwartał tego roku" - powiedział Strzelecki podczas konferencji prasowej.
W pierwszej połowie tego roku grupa miała 1065 mln zł zysku, wobec 515 mln zł zysku rok wcześniej przy obrotach odpowiednio 13.731 mln zł, wobec 10.895 mln zł.
"Wpływ na pozytywny dla spółki wynik miało sprzyjające otoczenie rynkowe, odzwierciedlone w rosnącym wolumenie sprzedaży oraz realizowanych marżach rafineryjnych przy jednoczesnej redukcji najważniejszych kosztów działalności tego obszaru" - napisała spółka w komentarzu do wyników za drugi kwartał.
Orlen zwrócił też uwagę na to, że informacje o problemach finansowych rosyjskiego koncernu Jukos oraz nadal niestabilna sytuacja w Iraku "wpłynęły na drastyczny wzrost cen ropy, kilkakrotnie bijąc historyczne rekordy najwyższych cen tego surowca na giełdach międzynarodowych". (ISB)
mor/tom/bb