Reklama

Orlen kontra komisja

Orlen nie przekazuje sejmowej komisji śledczej potrzebnych dokumentów - powiedział na piątkowej konferencji prasowej Roman Giertych, wiceprzewodniczący komisji. Orlen zaprzecza zarzutom.

Publikacja: 21.08.2004 07:17

Sejmowa komisja śledcza ma zbadać nieprawidłowości w nadzorze MSP nad przedstawicielami Skarbu Państwa we władzach koncernu. Ma ona również wyjaśnić, czy służby specjalne (chodzi o dawny Urząd Ochrony Państwa) wywierały wpływ na prokuratora, aby ten wydał wniosek o zatrzymanie byłego prezesa Orlenu Andrzeja Modrzejewskiego.

Przeszukać PKN?

Komisja zbierze się w poniedziałek, 23 sierpnia. R. Giertych, lider Ligi Polskich Rodzin i wiceprzewodniczący komisji śledczej, zapowiedział, że w poniedziałek złoży wniosek o przeszukanie siedziby spółki. Jest to związane z utrudnieniami, jakie - zdaniem Giertycha - spółka stwarza w pracy komisji. Nie chce m.in. udostępnić niektórych dokumentów.

Orlen chce współpracować

Orlen rozesłał w piątek komunikat w tej sprawie. Beata Karpińska z biura prasowego napisała, że "spółka deklaruje pełną współpracę w zakresie udostępnienia materiałów sejmowej komisji śledczej". B. Karpińska zaznacza, że komisja otrzyma od spółki dokumenty, pod warunkiem że będzie to zgodne z prawem. - W związku z tym, że badanie przez komisję sejmową spółki publicznej, której papiery wartościowe są notowane na giełdach w Warszawie i Londynie, ma charakter precedensowy, zarząd zwrócił się do renomowanych kancelarii prawnych o opracowanie opinii dotyczącej procesu i zakresu udostępnianych dokumentów w aspekcie bezpieczeństwa obrotu papierami wartościowymi i ochrony interesów akcjonariuszy - czytamy w oświadczeniu Orlenu.

Reklama
Reklama

Komisja stoi z boku

Dyrektor sekretariatu Komisji Papierów Wartościowych i Giełd Mirosław Kachniewski powiedział w piątek, że KPWiG nie zajmuje się kwestią udzielania informacji przez PKN Orlen sejmowej komisji śledczej. Podkreślił, że "jedynym przypadkiem możliwej interwencji KPWiG byłaby sytuacja, gdy osoby otrzymujące informacje poufne wykorzystałyby je do osiągnięcia korzyści majątkowej". Musiałoby więc dojść do sytuacji, że osoby, które otrzymają poufne informacje z PKN Orlen, wykorzystają je do zawarcia przynoszących zysk transakcji giełdowych.

W poniedziałek w Sejmie na pytania posłów komisji śledczej odpowiadać będą Wiesław Kaczmarek, były minister skarbu, i Andrzej Modrzejewski, były prezes Orlenu.

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama