Złoty pozostaje w fazie konsolidacji, między 4,3% i 5,6% w kategoriach parytetu. Kurs EUR/USD utknął pomiędzy 1,2300 a 1,2380. W zasadzie obecnie wszystkie rynki finansowe pozostają w wakacyjnym "boczniaku", może z wyjątkiem cen ropy, które cały czas podążają w jednym kierunku. Do góry.

Brak zmienności i jasnego trendu na rynku walutowym wyraźnie męczy inwestorów. Na szczęście jest olimpiada! Po ostatnich nie najlepszych występach polskich reprezentantów rynek na wieść o ilości medali zdobytych przez Polaków spadł do 10-11. Pozycje zostały zajęte, czekamy na weekendowy występ wioślarzy.

Warto zwrócić uwagę, że ceny złota, które są bardzo silnie skorelowane z kursem EUR/USD wzrosły do poziomu 408 dolarów. Jest to ważny poziom oporu, którego pokonanie otwiera drogę do dalszych zwyżek. Takim odpowiednikiem poziomu oporu dla EUR/USD jest poziom 1,2460. Dlatego też jeśli złoto będzie dalej drożało, będzie to ważna wskazówka, że kurs EUR/USD może też podążać na północ.

Po południu dolar kwotowany był na poziomie 3,6280, podczas gdy euro 4,4620. Kurs EUR/USD był na 1,2315.