Reklama

Przepisy nie bez wad

Podczas rozpoczynającego się dzisiaj posiedzenia Sejmu ma się odbyć I czytanie rządowego projektu ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym oraz ustawy wprowadzającej te przepisy.

Publikacja: 24.08.2004 07:55

Oba projekty zostały przygotowane przez ministerstwo gospodarki. Zdaniem wiceminister Ireny Herbst, są one - obok ustaw o swobodzie działalności gospodarczej oraz o Krajowym Funduszu Kapitałowym - jednymi z najważniejszych aktów prawnych dla polskich przedsiębiorców. Nic więc dziwnego, że także środowiska biznesowe czekają na ustawę o ppp z utęsknieniem. - Domagaliśmy się jej już od dłuższego czasu - mówi Andrzej Malinowski, prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich.

Głównym celem ustawy ma być pobudzenie inwestycji sektora publicznego z udziałem partnerów prywatnych. Takie projekty są możliwe już teraz, jednak zazwyczaj obie strony muszą się liczyć ze sporym ryzykiem inwestycyjnym. Ponadto, aby doprowadzić do zawarcia i realizacji umowy o ppp, partnerzy muszą pokonać sporo barier. Dzięki nowej ustawie bariery mają być usunięte. Projektodawcy zakładają też, że partnerstwo publiczno-prywatne pozwoli w większym stopniu wykorzystać fundusze strukturalne z Unii Europejskiej.

Do trzech razy sztuka

Wyjaśnijmy, że projekt ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym, który ma dziś trafić pod obrady Sejmu, to już trzecia wersja tych przepisów. Zdaniem Zbigniewa Jasińskiego, eksperta Business Centre Club, znacznie lepsza niż dwie poprzednie - z lutego oraz z czerwca 2004 r. - ale także nie jest pozbawiona wad. Braki legislacyjne stwarzają potencjalne ryzyko dla inwestora prywatnego, który zaangażowałby się w umowę o ppp.

Zgodnie z zasadą swobody umów, projektodawca pozostawił partnerom sporą dowolność co do określenia praw i obowiązków obu stron. Zdaniem mecenasa Jasińskiego, w ustawie powinny się jednak znaleźć zapisy dotyczące istotnych postanowień umowy o partnerstwie publiczno-prywatnym. Jeśli bowiem strony nie sprecyzują z jakichś przyczyn wzajemnych relacji, w spornych sprawach będą musiały stosować przepisy kodeksu cywilnego.

Reklama
Reklama

Ryzyko

partnera prywatnego

W opinii Zbigniewa Jasińskiego, niektóre zapisy osłabiają pozycję partnera prywatnego i mogą być nawet przyczyną sporych problemów finansowych. Jeśli np. wykonanie umowy o ppp nie będzie leżało w interesie publicznym, strona publiczna - w myśl ustawy - może odstąpić od wykonania takiej umowy. Zdaniem eksperta BCC, w przepisach zabrakło wyraźnych definicji interesu publicznego, który uzasadniałby taki ruch partnera publicznego. W skrajnym przypadku przedsiębiorca może nie mieć podstaw do żądania wypłacenia mu należności za wykonane już prace.

W innym miejscu projektodawca określa, że jeśli pierwotnie wybrany partner prywatny nie będzie w stanie wywiązać się z umowy, strona publiczna może wybrać inne przedsiębiorstwo. W ustawie nie sprecyzowano jednak, w jakich warunkach podmiot publiczny może skorzystać z takiego prawa. Zdaniem Zbigniewa Jasińskiego, brak odpowiedniego zapisu to zapewne pomyłka legislacyjna.

Ekspert BCC uważa, że obie wspomniane kwestie mogą zniechęcać prywatne firmy do podpisywania umów o ppp.

Szybko wybrać doradcę

Reklama
Reklama

Jednym z najbardziej krytykowanych zapisów z pierwszego projektu ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym było zbiurokratyzowanie procesu zawierania umów między partnerami. Choć obecnie lansowany projekt poprawia tę sytuację, wciąż daleki jest od ideału. W przepisach znalazł się zapis, dzięki któremu decyzja o zastosowaniu ppp będzie niezależna od doraźnych interesów politycznych. Chodzi o napisanie programów wykonywania zadań publicznych, które będą tworzyć szkielety dla poszczególnych przedsięwzięć. To, zdaniem BCC, rozsądny zapis.

Przedsiębiorcy proponują, aby ustawa regulowała szczegółowo sprawy związane z wyborem doradcy dla takiego przedsięwzięcia. Projekt w obecnym kształcie jedynie wspomina, że istnieje możliwość powołania takiego doradcy, nie wskazuje przy tym trybu jego wyboru. Gdyby - jak można domniemać - stosowana miała być w tym przypadku ustawa o zamówieniach publicznych, tryb wyłaniania doradcy mógłby znacznie wydłużyć czas realizacji całego projektu. W opinii Zbigniewa Jasińskiego, lepszym rozwiązaniem byłoby zastosowanie uproszczonego sposobu wyłaniania doradcy.

Ekspert BCC zauważa w podsumowaniu swojej analizy, że od tego, jak dobrze napisana została ustawa o partnerstwie publiczno-prywatnym, zależeć może wykorzystanie pieniędzy z funduszy unijnych. Projekt w obecnym kształcie nie daje jednak gwarancji optymalnego wykorzystania tych środków. Konieczne jest zatem udoskonalenie przepisów już w ramach prac parlamentarnych.

Przykłady partnerstwa

publiczno-prywatnego na świecie:

l Zarządzanie Central Parkiem w Nowym Jorku

Reklama
Reklama

l Budowa metra w Londynie

l Eksploatacja linii szybkiej kolei w Nottingham

l Budowa szpitali, szkół, a także więzień

w Wielkiej Brytanii

l Budowa infrastruktury wodno-kanalizacyjnej we Francji

Reklama
Reklama

l Dostawy dla armii w Wielkiej Brytanii

Potencjalne projekty partnerstwa

publiczno-prywatnego w Polsce:

l Budowa ratusza w Stalowej Woli

l Dostawa tomografu komputerowego dla ZOZ-u

Reklama
Reklama

powiatu Żyrardowskiego

l Budowa sali widowiskowo-konferencyjnej w Libiążu

l Centrum Sportowo-Rehabilitacyjne w Kościerzynie

l Kanalizacja w podwarszawskich Markach

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama