Z naszych ustaleń wynika, że pod koniec ubiegłego tygodnia rozdzwoniły się telefony w klubach parlamentarnych. Minister Sławomir Cytrycki, szef Kancelarii Premiera, zapraszał na ten piątek przewodniczących klubów na spotkanie z Markiem Belką. Temat: sposoby rozwiązania konfliktu właścicielskiego w PZU. Szefowie klubów mieli do wczoraj zdeklarować się co do terminu oraz osób, które będą obecne na spotkaniu z szefem rządu.
Lista (nie)obecności
Ostatecznie wyznaczono godzinę szesnastą. Według naszych informacji, do premiera Belki wybierają się przedstawiciele wszystkich klubów. Reprezentować będą przewodniczący bądź członkowie prezydiów. Spotkanie będzie miało raczej kameralny charakter - delegacje będą w większości jednoosobowe, choć Liga Polskich Rodzin oraz Socjaldemokracja Polska (nazwisko drugiej osoby zostanie ustalone dzisiaj) "wystawią" po dwóch rozmówców. Wczoraj nie było wiadomo, kto oprócz premiera będzie reprezentować stronę rządową. Janusz Kwiatkowski, rzecznik ministerstwa skarbu, nic nie wiedział o planowanym spotkaniu. Także biuro ministra Jacka Sochy, które organizuje mu na co dzień pracę, nie miało takich informacji.
Polowanie na opinie
Według Andrzeja Aumillera, przewodniczącego klubu UP, rząd - jeśli są szanse - powinien walczyć dalej w arbitrażu, bo na kompromis jest zawsze czas. Uważa on, że PZU powinno być sprywatyzowane poprzez giełdę, przy dużym udziale drobnych inwestorów. Większość przepytywanych oczekuje, że premier przedstawi jakieś propozycje. Klub SdPl jest w stanie zaakceptować ugodę z Eureko. Zachowania kontroli Skarbu Państwa nad spółką będzie zapewne domagać się Samoobrona (Andrzej Lepper był wczoraj nieuchwytny - rozmawialiśmy z Januszem Maksymiukiem, jego bliskim współpracownikiem). Podobne stanowisko prezentuje Liga Polskich Rodzin.