Reklama

Rozmowy z BGŻ o Perle

Brok-Strzelec ma już chętnego, który odkupi 26% akcji Browarów Perła od Banku Gospodarki Żywnościowej. Dzięki temu odzyska kontrolę nad pakietem 22% walorów lubelskiej firmy, który bank zajął na początku sierpnia.

Publikacja: 31.08.2004 07:19

Wczoraj spółka podała, że sąd w Lublinie wydał postanowienie o zabezpieczeniu jej roszczeń w sprawie przeciwko BGŻ. Perła nie może dokonać zmian w księdze akcyjnej. Tym samym Brok--Strzelec pozostaje akcjonariu-szem Perły do czasu zakończenia sporu.

Zajęcie akcji

Brok-Strzelec (ma około 1,7% udziału w rynku piwa) od dawna kontrolował 48% akcji Perły (około 2,5% udziału w rynku). Na jego rachunku było jednak nieco mniej niż połowa tych walorów. Resztę parkował w banku. Giełdowa spółka, zgodnie z porozumieniem z BGŻ, miała wskazać, kto odkupi od niego 26% akcji Perły. Nie zrobiła tego, bo, według zarządu, Brok-Strzelec miał czas do końca 2005 r. Być może bank obawiał się, że firma nie znajdzie chętnego i zaczął działać. Miesiąc temu na podstawie umowy zastawu rejestrowego przejął 22% akcji lubelskiego browaru, stanowiących własność Broka-Strzelca (wartość tego pakietu według umowy zastawu wynosiła 17,5 mln zł).

Polubowne rozwiązanie

Zarząd spółki uznał działanie BGŻ za nieuzasadnione. Przedstawiał mu swoje racje. - Podjęliśmy rozmowy w sprawie polubownego załatwienia sprawy. Wierzę, że do końca roku uda nam się dojść do porozumienia. Mamy podmiot, który jest zainteresowany odkupieniem pakietu 26% Perły, należącego do BGŻ - mówi Adam Brodowski, prezes Broka--Strzelca. Jeżeli dojdzie do transakcji, to spółka odzyska kontrolę nad "swoimi" walorami Perły. Większościowym akcjonariuszem Lubelskiej firmy jest Advertising Business Consulting, kojarzony z Józefem Hubertem Gierowskim.

Reklama
Reklama

Lepiej niż przed rokiem

Brok-Strzelec, który miał problemy z płynnością finansową i bankami, po emisji akcji i obligacji wzmocnił się kapitałowo. Spółka miała bardzo dobry II kwartał. Przy przychodach rzędu 34 mln zł, zarobiła 5,9 mln zł z działalności operacyjnej i 3,2 mln zł netto. W lipcu jej sprzedaż była o 49% wyższa niż w tym samym miesiącu 2003 r.

- Ten dobry trend się utrzymuje. Sierpień przyniesie około 40% wzrost sprzedaży - mówi prezes Brodowski. Wysokie tempo wzrostu przychodów w ostatnich miesiącach to po części efekt niskiej bazy. W 2003 r. firma nie miała wystarczających środków obrotowych i pracowała znacznie poniżej swoich możliwości.

Kurs browaru od trzech tygodni utrzymywał się na niskim poziomie około 1,4 zł (jeszcze w maju akcje kosztowały około 2,2 zł). Wczoraj podskoczył o 6,2%, do 1,53 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama