Od dzisiaj 18 zakładów mięsnych (liczą się także poszczególne oddziały jednej spółki) zajmujących się przetwórstwem mięsa, ubojem i przechowywaniem w chłodniach, otrzymało prawo eksportu wyrobów do Federacji Rosyjskiej. Spośród dużych firm jest Sokołów, a nie ma spółek kontrolowanych przez Animex. Na liście zakładów - którym certyfikaty wydały rosyjskie służby weterynaryjne (skontrolowały 54 firmy) - jest spora grupa mniejszych podmiotów. W tym także stojący na krawędzi upadłości giełdowy Pozmeat, którego pakiet 15% akcji od niedawna kontroluje firma Alsero z Pruszkowa, eksportująca w ostatnich latach duże ilości mięsa do Rosji.
- To szansa na zwiększenie sprzedaży. Rynek rosyjski był i będzie dla nas strategicznym - mówi Jerzy Majchrzak, dyrektor biura zarządu Sokołowa. Grupa Sokołowa w ostatnim okresie niewiele jednak eksportowała na Wschód. Głównie wysyłała wyroby do krajów Unii Europejskiej.
Na kontrolę Rosjan czekają kolejne zakłady mięsne i mleczarskie. Według Jacka Leonkiewicza, radcy Głównego Lekarza Weterynarii, może do niej dojść w październiku.