Od spadku rozpoczęły się wtorkowe notowania na giełdach nowojorskich. Tym razem uwagę inwestorów skupiły przede wszystkim najnowsze dane makroekonomiczne. Niestety nie napawały one optymizmem. Chodzi tu przede wszystkim o wskaźnik zaufania konsumentów do gospodarki. W sierpniu spadł on bardzo mocno, do 98,2 pkt, ze 106,1 pkt, czyli najwyższego poziomu od dwóch lat, w lipcu. Rynek wprawdzie oczekiwał obniżki, ale znacznie słabszej, do ok. 103 pkt. Także inny wskaźnik publikowany wczoraj, mierzący aktywność przemysłową na środkowym-wschodzie, czyli w najbardziej uprzemysłowionym regionie Stanów Zjednoczonych, rozczarował inwestorów, ponieważ spadł więcej niż oczekiwano. W takich warunkach indeksy traciły przed południem na wartości i nie pomogła to nawet dobra informacja, taka jak kolejny spadek cen ropy na światowych rynkach, do najniższego poziomu od miesiąca. Wśród spółek negatywnie wyróżnił się wczoraj największy światowy producent mikroprocesorów - Intel. Jego akcje mocno taniały pod wpływem negatywnych rekomendacji wydanej spółce przez trzy niezależne grupy analityków. Wszyscy obniżyli prognozę sprzedaży firmy w bieżącym kwartale. Indeks Dow Jones Industrial Average zyskał do godz. 22.00 naszego czasu 0,48%, a Nasdaq Composite wzrósł o 0,06%.
Złe wieści z USA utrwaliły spadek na czołowych giełdach europejskich. Od początku sesji taniały tam przede wszystkim walory producentów półprzewodników, takich jak niemiecki Infineon czy holenderski ASML Holdings. Zaszkodziła im negatywna ocena Intela.
Co ciekawe jeszcze trzy miesiące temu na fali pozytywnych prognoz, właśnie ta grupa liderowała wzrostom w Europie. Teraz sytuacja diametralnie się zmieniła. W tym kwartale branżowy wskaźnik Dow Jones Stoxx Semiconductors stracił aż 16%. Według prognoz londyńskiej firmy JCF, firmy high-tech z Europy mogą w przyszłym roku liczyć na wzrost zysku średnio o 23%, podczas gdy na ten rok oczekiwana jest zwyżka o 70%. Spośród 18 indeksów największych giełd w Europie, aż 10 straciło wczoraj na wartości. Wśród z nich znalazły się wskaźnik liderów - londyński FT-SE 100 spadł o 0,69%, frankfurcki DAX o 1,4% a paryski CAC-40 o 1,17%.