Złoty umocnił się w środę do 4,5% w kategorii parytetu. Na koniec dnia dolar kwotowany był na poziomie 3,6530, podczas gdy euro na 4,4450.
Raport o inflacji NBP sugeruje dalsze podwyżki stóp procentowych. Skoro atrakcyjność inwestycji w złotego będzie rosnąć, trudno jest oczekiwać jego podaży na rynku.
Dlatego wydaje się, że techniczna korekta, której zasięg szacowałem nawet na 2% po mocnej stronie parytetu, może przyjąć bardziej płaską formę. Na rynku jest zbyt wielu graczy, którzy czekają z kupnem złotego. Wydaje mi się, że w najbliższym czasie kurs PLN będzie się wciąż konsolidował przy obecnych poziomach. Złoty buduje bazę do kolejnej fali wzrostów.
Inwestorzy na rynku EUR/USD są jak dzieci we mgle We wtorek zamykanie krótkich pozycji popchnęło kurs EUR/USD do 1,2150. Natomiast wczoraj, po nieudanym teście oporu na 1,2200, inwestorzy panicznie zamykali długie pozycje. Wciąż pozostajemy w trendzie horyzontalnym pomiędzy 1,20 a 1,240. Natomiast na wykresach tygodniowych pojawiają się coraz wyraźniejsze sygnały, przemawiające za umocnieniem dolara w kolejnych miesiącach.