W połowie sierpnia fundusz (dawniej NFI Hetman) złożył w KPWiG zawiadomienie o emisji (tryb szybszy niż zwykła procedura dopuszczeniowa, dostępny dla spółek od kilku lat obecnych na GPW). Planował bowiem sprzedaż akcji - 10 mln walorów serii C bez prawa poboru - w tym roku. We wtorek wycofał pismo. Nowe złoży, kiedy wybierze datę subskrypcji. Chce w każdym razie, aby prospekt uwzględniał wyniki NFI za 2004 r. Dlaczego to takie ważne? Bo, zdaniem Macieja Dyjasa, prezesa spółki, wyniki potwierdzą efekty obecnie realizowanej strategii oraz będą stanowiły wiarygodną podstawę do formułowania prognoz na 2005 r. Prezes wskazuje, że dzięki temu inwestorzy będą znali więcej danych na temat nowego podmiotu, a to ułatwi im zrozumienie specyfiki jego działalności.
NFI Empik Media & Fashion to dawny NFI Hetman. Jest nowym podmiotem w tym sensie, że kilka miesięcy temu został przejęty przez grupę Eastbridge i całkowicie zmienił profil działalności, a w konsekwencji również nazwę. Jego kluczowymi aktywami stały się udziały w spółkach handlowych takich, jak Domy Towarowe Centrum, Smyk czy Empik.
Kilka tygodni temu prezes Dyjas mówił w wywiadzie dla ISB, że ustalenie terminu emisji to będzie "kwestia natury taktycznej". Aktualne notowania funduszu, którym towarzyszą stosunkowo niskie obroty, nie sprzyjają ofercie. Wczoraj kurs wyniósł 6,6 zł i mimo wzrostu jest blisko rocznego minimum. Jeszcze pod koniec lipca był o ponad 2 zł wyższy.
Wpływami z emisji NFI chce finansować rozwój sieci sprzedaży, powiększenie portfela marek czy przejęcia innych firm. W ocenie zarządu, firma potrzebuje około 10-15 mln euro na inwestycje w dotychczasowy biznes oraz około 10 mln euro na akwizycje. Fundusz nie wyklucza systematycznego sięgania po pieniądze inwestorów. Rozważa także finansowanie części przedsięwzięć długiem.