Łączny koszt budowy 104,5-km odcinka wyniesie 637 mln euro - zapisano w protokole zakończenia negocjacji. Budowa, prowadzona przez konsorcjum Strabagu i NCC, ruszy w marcu 2005 roku. Zakończy się 2 lata później. Dokument podpisali wczoraj wiceminister infrastruktury Jan R. Kurylczyk oraz prezes Autostrady Wielkopolskiej Andrzej Patalas.
Identyczną sumę koncesjonariusz proponował na początku negocjacji w kwietniu. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad szacowała wówczas koszt budowy 1 kilometra na 4,6 mln euro. Wyższy od zakładanego przez GDDKiA koszt budowy powoduje, że wyższe będą także gwarancje rządowe na kredyty. Zwiększa się również ryzyko, że opłaty za przejazd nie wystarczą na spłaty długów koncesjonariusza i rząd dopłaci do inwestycji z budżetu państwa.
To za dużo
Środowisko drogowców wynegocjowaną ceną jest oburzone. - Nikt w Europie nie buduje tak drogo - mówi Wojciech Malusi, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa. Koncesyjna autostrada z Zagrzebia do Splitu (Chorwacja) kosztowała mniej niż 4,2 mln euro na każdym z odcinków.
Wynegocjowana wczoraj suma zastanawia również posłów. - Będziemy pytali, dlaczego koszt budowy koncesyjnego odcinka A-1 (5,6 mln euro za km - red.), jak i cena uzgodniona teraz z Autostradą Wielkopolską, są tak wysokie - zapowiada Janusz Piechociński (PSL), szef sejmowej Komisji Infrastruktury. Średnia cena uzyskana w przetargach na odcinku A-2 Konin-Stryków wyniosła 3,6 mln euro. AW. broni się przed porównaniami z wykonawcami tych projektów. - W porównaniu z nimi, budujemy dodatkowo punkty obsługi klienta, łączność ratowniczą, przygotowujemy projekt budowlany - tłumaczy Zofia Kwiatkowska, rzecznik spółki.