W piątek Wilbo poinformowało, że rada nadzorcza przyjęła rezygnację dwóch wiceprezesów - Elżbiety Kużel i Grzegorza Nonny. Powodem rezygnacji były względy osobiste - podała w komunikacje spółka. Tymczasowo jedyną osobą w zarządzie będzie Jerzy Kuncicki, prezes spółki z Władysławowa. Niewykluczone że członkowie zarządu musieli zrzec się stanowisk ze względu na słabe wyniki przedsiębiorstwa. Wilbo zanotowało co prawda w II kwartale 2004 r. wzrost przychodów do 48,7 mln zł (były o ponad 13% wyższe w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku), ale poniosło stratę netto w wysokości prawie 2,8 mln zł. W tym samym czasie 2003 r. spółka miała 58 tys. zł zysku netto. - Nie chcę komentować posunięcia członków zarządu - mówi Marzena Chrostowska, szef biura zarządu Wilbo.
Jak się dowiedzieliśmy, rada nadzorcza zajmującej się przetwórstwem rybnym firmy, postanowiła, że zarząd zostanie uzupełniony o jednego lub dwóch nowych członków. Powinno to nastąpić najpóźniej do stycznia przyszłego roku.