W środę "Parkiet" poinformował, że między kredytodawcami nie ma zgody, czy rozpocząć windykację należności od spółki, jeśli do czwartku nie spłaci należności. Według gazety na prolongatę o trzy miesiące nie chce zgodzić się jeden z bankowych wierzycieli - Bank Pekao SA.
Jeśli FSO nie spłaci raty w wysokości 20 mln zł, przestanie obowiązywać wynegocjowany 30 września 2003 roku układ z wierzycielami bankowymi. Przewidywał on redukcję o połowę długu FSO wynoszącego ponad 500 mln zł, rozłożenie jego spłaty na raty i umorzenie odsetek od tego zadłużenia w całości. W zamian za redukcję, FSO zobowiązała się do regulowania odsetek od pozostałego po redukcji zadłużenia na bieżąco.
Z ustaleń ISB wynika, że największym wierzycielem FSO jest Bank Millennium, któremu spółka była winna przed redukcją ok. 200 mln zł. Pozostali dwaj główni wierzyciele to Citibank Handlowy - ok. 150 mln zł przed redukcją oraz Bank BPH - ponad 50 mln zł.
Pozostałym kilku bankom, m.in. Pekao SA, FSO była winna przed redukcją po 20-30 mln zł.
Według "Parkietu", inne banki, oprócz Pekao SA, liczą, że zarząd FSO udowodni, iż odpowiednimi środkami będzie dysponował w grudniu - otrzyma je z Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP), która ma przeprowadzić dokapitalizowanie spółki, lub dzięki wejściu inwestora. (ISB)