"Dane będziemy teraz przekazywać rynkowi krajowemu i Europejskiemu Bankowi Centralnemu 8 tygodni po danym miesiącu, a nie 6, jak ma to miejsce teraz" - powiedział na piątkowej konferencji prasowej Józef Sobota z zarządu NBP.

Odkąd dane są zbierane przez Ministerstwo Finansów (służby celne), co miesiąc dane są znacząco korygowane, m.in. z powodu brakujących informacji w systemie "CELINA", zarządzanego przez ministerstwo.

"Mam nadzieję, że po 8 tygodniach publikacje będą bardziej stabilne, że dane będą już mniej zmienne" - powiedział Sobota.

Bank centralny powróci do 6-tygodniowego terminu w maju 2005 roku. (ISB)

ks/tom