W poniedziałek na światowych giełdach kontynuowana była piątkowa tendencja wzrostowa. Inwestorów do kupowania akcji zachęciła przede wszystkim perspektywa wciąż dobrych wyników finansowych spółek. Według przewidywań firmy Thomson Financial, w III kwartale zyski firm wchodzących w skład indeksu S&P 500 wzrosły średnio o 13,8%. To wprawdzie wyraźnie mniej niż w poprzednich kwartałach ale i tak więcej od średniej kwartalnej z ostatnich 20 lat, wynoszącej 7%. Wczoraj oczekiwania inwestorów dotyczące wyników potwierdziła spółka informatyczna Siebel Systems, która przedstawiła znacznie lepsze od oczekiwanych wyniki sprzedaży. Dlatego w górę szły przede wszystkim akcje firm branży nowoczesnych technologii. Drugą dobrą informacją dla całego rynku był wczoraj także spadek cen ropy naftowej. Do godz. 18.00 naszego czasu wskaźnik Dow Jones Industrial Average zyskał 0,42% a indeks Nasdaq Composite wzrósł o 0,76%.
Również w Europie akcje drożały na fali oczekiwań, że wyniki spółek będą dobre. W opublikowanym wczoraj raporcie analitycy banku inwestycyjnego Lehman Brothers stawiają tezę, że akcje firm ze Starego Kontynentu będą się zachowywać lepiej od papierów spółek amerykańskich. Dlaczego? Bo spadek tempa wzrostu zysków będzie w Europie wolniejszy niż za Atlantykiem - odpowiada Ian Scott, analityk Lehmana. Wśród jego faworytów znajdują się przede wszystkim spółki medialne i farmaceutyczne. Lepsze perspektywy giełd europejskich potwierdza też niedawna ankieta przeprowadzona przez Merrill Lynch. 26% odpytywanych menedżerów uznało, że europejskie spółki są niedowartościowane natomiast w przypadku firm amerykańskich aż 60% z nich stwierdziło, że są one przewartościowane. Również analityk CS First Boston - Andrew Garthwaite - oświadczył w ubiegłym tygodniu, że w ciągu najbliższych dwóch lat amerykańskie akcje będą zachowywać się gorzej niż walory firm z innych części świata. Jako perspektywiczne uznał natomiast papiery spółek medialnych, farmaceutycznych i telekomunikacyjnych z Europy.
Wczoraj londyński wskaźnik FT-SE 100 zyskał 0,48%, frankfurcki DAX zwyżkował o 0,96% a paryski CAC-40 o 0,99%.