Przez blisko trzy lata od pojawienia się spółki na warszawskim parkiecie notowania przede wszystkim odzwierciedlają jej rozwój. Do takiego wniosku można dojść, patrząc na utrzymujący się w tym czasie mniej więcej na tym samym poziomie wskaźnik C/Z. To zupełnie inna sytuacja niż, na przykład, w przypadku LPP, gdzie stabilnej poprawie wyników towarzyszył wzrost wskaźnika C/Z z poniżej 10 pod koniec 2001 r. do ponad 20 na koniec 2003 r. Natomiast dynamika przyrostu przychodów i zysków była bardzo zbliżona. W przypadku LPP przychody w latach 2002-2003 rosły średnio prawie o 10% kwartalnie, zysk operacyjny o przeszło 10%, zaś zysk netto o niecałe 15%. Eldorado zwiększało sprzedaż prawie o 7% kwartalnie, licząc od III kw. 2002 r., zysk operacyjny i netto zaś o ponad 9%. Różnicę w wycenie obu spółek można tłumaczyć wcześniejszym pojawieniem się na giełdzie LPP. W 2002 roku inwestorzy byli skłonni płacić premię za akcje spółek, których kondycja fundamentalna szybko i stale się poprawiała, gdyż wtedy takich firm było niewiele. W połowie 2003 r., takich przedsiębiorstw było znacznie więcej.
Ponad 1 mld zł przychodów
W II kwartale tego roku sprzedaż Eldorado po raz pierwszy w historii przekroczyła 1 mld zł. W porównaniu z pierwszymi trzema miesiącami 2004 r. zwiększyła się o 5,8%, i choć sama skala wzrostu może zadowalać, to uwagę zwraca fakt, że była ona najmniejsza od I kw. 2003 r. W II kwartale tego roku zostały otworzone dwa nowe supermarkety Stokrotka, których liczba zwiększyła się do 32. Równocześnie o 13 placówek, do 312, powiększyła się sieć placówek franczyzowych Groszek. Od początku 2003 r. marża brutto na sprzedaży utrzymuje się na stabilnym poziomie ok. 14%.
W II kwartale tego roku koszty ogólnego zarządu obniżyły się blisko o jedną trzecią (w samym II kwartale koszty ogólnego zarządu były ujemne), ponad 40% zaś wzrosły koszty sprzedaży. Było to wynikiem realokacji części kosztów zarządu za I kwartał na koszty sprzedaży w kwocie 8,5 mln zł w spółce zależnej Stokrotka (w I kwartale ogół kosztów księgowany był w koszty zarządu). Dla obrazu spółki ta operacja była neutralna. Jeśli zsumujemy obie kategorie kosztów, to widać, że w relacji do przychodów stanowiły one zbliżone obciążenie jak w pierwszych trzech miesiącach tego roku, a także w 2003 r. Można zauważyć, że koszty sprzedaży nieznacznie szybciej rosną w porównaniu ze wzrostem sprzedaży, ale jest to w pełni rekompensowane obniżką proporcji kosztów ogólnego zarządu do przychodów.
Ścisła kontrola kosztów przy stabilnej marży brutto na sprzedaży powoduje, że zysk ze sprzedaży rośnie w nieco szybszym tempie niż przychody. W ostatnich 8 kwartałach zysk z tego tytułu powiększał się średnio o 8,9%, przychody o niecałe 7%. W okresie ostatnich czterech kwartałów różnica jest zdecydowanie mniejsza i wynosi 0,86 pkt proc.