Wydarzeniem środowych sesji na giełdach nowojorskich były ostrzeżenia dotyczące wyników, opublikowane przez kilka spółek. Knight Trading, firma świadcząca usługi maklerskie na rynku Nasdaq, poinformowała, że w kwartale kończącym się we wrześniu prawdopodobnie odnotowała stratę zamiast spodziewanego zysku. Korekty przedstawiły też dwie inne spółki - producent części samochodowych Delphi Corp. i producent sprzętu potrzebnego do wytwarzania półprzewodników - Credence Systems. Takie seryjne ostrzeżenia nie sprzyjają kształtowaniu się dobrych nastrojów wśród inwestorów, którzy mają także inny bardzo poważny powód do zmartwień - drogą ropę. Wczoraj ceny tego surowca zarówno w Nowym Jorku, jak i Londynie znów biły rekordy. Dlatego nie dziwi sytuacja, że sektorem, który najbardziej zyskiwał w pierwszej połowie środowych sesji za Atlantykiem, były spółki zajmujące się produkcją ropy. Tym bardziej że według szacunków firmy Thomson Financial zyski przedsiębiorstw naftowych wzrosły w III kwartale średnio o 44%, podczas gdy średnia dla całego rynku wynosi - na podstawie ostatnich prognoz - 13,6%. Subindeks, w skład którego wchodzi 27 firm naftowych i gazowych, zyskał przed południem 1%, podczas gdy szerokie wskaźniki rynkowe, takie jak S&P 500, Dow Jones czy Nasdaq Composite nieznacznie zmieniły swoje wartości.

Podobnie było w Europie, gdzie również zmiany wskaźników były kosmetyczne. Także na Starym Kontynencie handlowano akcjami pod wpływem doniesień z rynku ropy. Dlatego nie dziwi fakt, że w pierwszej kolejności taniały papiery firm motoryzacyjnych i linii lotniczych. Swoją cegiełkę dorzucili analitycy banku inwestycyjnego Goldman Sachs, którzy obniżyli zdecydowanie prognozy wyników dla kilku powietrznych przewoźników, takich jak British Airways, Lufthansa czy Ryanair. Wyjątkiem, jeśli chodzi o zmianę kursu, były wczoraj włoskie linie Alitalia. Ich akcje zdrożały prawie o 3% pod wpływem informacji, że zarząd ostatecznie porozumiał się ze związkami zawodowymi w sprawie restrukturyzacji spółki, więc nie grozi jej już bankructwo.