Bank Millennium, który był jednym z największych pożyczkodawców FSO, za swoje należności od Ukraińskiej Korporacji Samochodowej, firmy-matki ZAZ, otrzyma ok. 28 mln zł. Część banków nadal negocjuje z inwestorem. W sumie FSO pożyczyło 591 mln zł. W ubiegłym roku banki zgodziły się umorzyć 50%.
Z informacji Parkietu wynika, że nadal sceptyczne wobec propozycji ze strony ukraińskiej są Pekao i Kredyt Bank. Powód? Uważają proponowane warunki za mało satysfakcjonujące. Jednak ważniejsze jest to, że inwestor na razie nie przedstawił jasnej koncepcji rozwoju fabryki. Od przedstawienia programu inwestycyjnego swoje poparcie dla ZAZ-u uzależniało ministerstwo gospodarski. Na razie takiego programu nie dostało.
Tymczasem piątkowe zgromadzenie mniejszych wierzycieli FSO zostało przełożone na 29 października. Powodem jest to, że dwóch z nich nie zgodziło się propozycje spółki, która chciała 80% umorzenia 200 mln zł.
- Zażądali oni zwrotu 30% długu - powiedział Gustaw Lipiński, członek zarządu FSO.
Jeśli za trzy tygodnie wierzyciele nie porozumieją się ze spółką postępowanie układowe zostanie umorzone a to otworzy drogę do składania wniosków o upadłość.