Za Atlantykiem inwestorzy będą wyczekiwać piątku, kiedy ukażą się dotyczące września dane o sprzedaży detalicznej, produkcji przemysłowej i cenach producentów. Rzut oka na prognozy ekonomistów - którzy oczekują lepszych informacji niż przed miesiącem - pozwala sądzić, że amerykańskie giełdy i dolar mogą udanie zakończyć tydzień. Na notowania waluty może też wpłynąć czwartkowy raport o wymianie zagranicznej.

Jeśli chodzi o największe gospodarki europejskie, w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Francji ukażą się wstępne dane na temat inflacji. Analitycy przewidują, że tempo wzrostu cen we wrześniu lekko przyspieszyło - co nie zaskakuje, zważywszy na coraz wyższe notowania ropy naftowej. Poza tym na Wyspach ukaże się raport z rynku pracy, a w Niemczech instytut ZEW opublikuje pilnie śledzony wskaźnik oczekiwań co do wzrostu gospodarczego, obliczany na podstawie opinii przedstawicieli świata finansowego. Prognozy mówią, że spadnie on o 2,4 pkt, do 36,0 pkt.