Mariusz Świtalski, większościowy akcjonariusz Żabki Polska (ma 56% walorów), oficjalnie potwierdził, że spółka przygotowuje się do wejścia na GPW. Potrzebna jest jeszcze formalna zgoda WZA. Najprawdopodobniej odbędzie się ono w październiku. M. Świtalski twierdzi jednak, że pozostali akcjonariusze zgadzają się na upublicznienie firmy (fundusze AIG mają 44% kapitału). Prospekt emisyjny powinien być gotowy w ciągu dwóch miesięcy. Oferta może zostać przeprowadzona najwcześniej w lutym przyszłego roku.

Żabka, która ma sieć sklepów detalicznych z artykułami codziennego użytku, planuje pozyskać z rynku około 100 mln zł. Nowi akcjonariusze będą mieć mniejszościowy pakiet walorów. O ile zostanie podwyższony kapitał? Na razie nie wiadomo. - Wszystko będzie zależeć od wyceny akcji - mówi Konrad Napierała, rzecznik prasowy spółki.

Żabka pozyskane pieniądze przeznaczy przede wszystkim na nowe placówki (dziś jest ich około 1,4 tys.) Docelowo w ciągu 10 lat spółka może zwiększyć ich liczbę nawet o 6 tys. Niewykluczone że powstaną także sklepy w Europie Zachodniej.

W tym roku Żabka pierwszy raz planuje osiągnięcie zysku netto w wysokości 1,6 mln zł. Przychody mają wynieść ponad 1 mld zł.