W piątek został Pan prezesem Interii. W wywiadzie powiedział Pan, że przyszła pora na wzrost i ekspansję, a zadaniem nowego zarządu będzie "budowa pozycji na nowych polach eksploatacji internetu, takich jak usługi związane z szerokopasmowym dostępem do sieci, telefonia internetowa, interaktywna komunikacja". Co to wszystko oznacza?
Zamierzamy wzbogacić spółkę o kolejne źródła przychodów. Chcemy zapewnić użytkownikom szerokopasmowych łącz dostęp do multimedialnych treści, które będziemy pozyskiwać od mediów i producentów - myślimy np. o uruchomieniu sklepu z muzyką. Jednocześnie planujemy pośredniczyć w sprzedaży szerokopasmowego dostępu do internetu tym użytkownikom, którzy jeszcze takiego dostępu nie mają. Widzimy spory potencjał portalu w rozwoju istniejących usług komunikacyjnych i tworzeniu nowych serwisów budujących społeczności. To zaowocuje wzrostem przychodów i oznacza nawiązanie konkurencji nie tylko z mediami internetowymi, ale też w skali całego rynku mediów.
A co to jest telefonia internetowa?
Teraz można korzystać z połączeń w technologii VoIP, gdzie należy wybrać specjalny numer dostępowy i dopiero potem właściwy. My chcemy umożliwić połączenia bezpośrednio z komputera, tzw. web to phone.
Czy to oznacza, że Interia chce zbudować własny komunikator?