Ostatnie sesje mijającego tygodnia na światowych giełdach miały dość spokojny przebieg. W Nowym Jorku w pierwszej połowie sesji przeważył niewielki wzrost. Czynnikami, które pobudziły popyt na akcje, były optymistyczne dane na temat sprzedaży detalicznej w USA we wrześniu a także spadek cen ropy na giełdach. Wzrost mógłby być silniejszy, gdyby nie informacja na temat nastroju wśród amerykańskich konsumentów. Indeks publikowany przez Uniwersytet Michigan spadł bardzo mocno w październiku, do 87,5 pkt, z 94,2 pkt we wrześniu. Rynek oczekiwał tylko kosmetycznej zniżki, do ok. 94 pkt.

Jakie spółki znalazły się w piątek w centrum zainteresowania amerykańskich inwestorów? Na plus sesję mogą sobie zapisać firmy telekomunikacyjne i informatyczne. Dwaj reprezentanci tych branż Sprint i Sun Microsystems przedstawili bowiem lepsze od oczekiwanych wyniki finansowe za III kwartał. Trudne czasy nadeszły natomiast dla towarzystw ubezpieczeniowych. Drugi dzień z rzędu taniały ich akcje, na czele z AIG i Marsh & McLennan, po tym jak w czwartek nowojorski prokurator Eliot Spitzer oskarżył ubezpieczycieli o stosowanie nielegalnych praktyk, polegających m.in. na zawyżaniu cen i przekazywaniu klientów. Do godz. 22.00 naszego czasu indeks Dow Jones Industrial Average wzrósł o 0,35%, a Nasdaq Composite o 0,39%.

W Europie zmiany indeksów nie były jednolite. Negatywnie wyróżnił się niemiecki DAX, który stracił 0,47%. To w dużym stopniu zasługa sieci domów towarowych KarstadtQuelle. Jej akcje staniały aż o 11%, ponieważ coraz więcej analityków wątpi, czy stojąca na krawędzi bankructwa spółka zdoła wdrożyć plan restrukturyzacji. Londyński wskaźnik FT-SE 100 spadł o 0,14%, a paryski CAC-40 zyskał 0,16%.

Przypomina o sobie Jukos. W piątek moskiewski indeks RTS spadł 0,5%, zawdzięczając to w największym stopniu właśnie koncernowi naftowemu. Jego walory staniały aż o 7,5%, gdy okazało się, że władze chcą, by sprzedał swoje najcenniejsze zakłady - Nieftiejugansk - za bardzo niską cenę, ok. 4 mld USD. Tymczasem bank inwestycyjny Dresdner Kleinworts Wasserstein wycenił je na co najmniej 10 mld USD, a część obserwatorów rynku uważa, że są one jeszcze więcej warte.