"Dzięki sile złotego do dolara, cena wysokości 55 USD za baryłkę ropy nie jest jeszcze zagrożeniem dla inflacji. Prawdopodobnie złoty będzie się dalej wzmacniał wobec dolara przez pewien czas z powodu wysokiego deficytu na rachunku bieżącym w USA" - powiedział Sławiński podczas konferencji DZ Banku.
"Miejmy nadzieję, że zanim dolar przestanie słabnąć, ceny ropy zaczną spadać" - dodał. Kurs złotego do dolara, obecnie wynoszący ok. 3,40 zł za USD, jest w tych dniach najsilniejszy od blisko sześciu lat. Natomiast cena ropy naftowej na rynkach światowych przekracza obecnie 50 USD za baryłkę. (ISB)
qk/tom/bb