Bioton to jedna z kilku polskich firm produkujących tzw. insulinę ludzką. Firma ma blisko 7,2-proc. udział w tym segmencie polskiego rynku (co daje jej trzecią pozycję po Elli Lilly i Novartisie). Sprzedaż insuliny zapewnia 40% przychodów przedsiębiorstwa.

22 października spółka została dopuszczona do publicznego obrotu. Na parkiet mają trafić akcje nowej emisji o wartości nominalnej maksymalnie 16,1 mln zł. Nie jest jeszcze znana ich cena emisyjna. Pieniądze z oferty posłużą do badań nad nowym lekiem - tzw. analogiem insuliny ludzkiej. - W tej chwili jesteśmy na etapie badań przedklinicznych. Mamy nadzieję, że nowy lek zaczniemy produkować za 6 lat. Teraz tylko Aventis sprzedaje insulinę analogową w Polsce. Rynek jest ogromny i cały czas będzie rosnąć - twierdzi Henryk Dąbrowski, członek zarządu Biotonu. W ciągu 5-6 lat firma chce zainwestować w rozwój 250 mln zł. Część pieniędzy będzie pochodzić z nowej emisji, reszta z kredytów i nadwyżek, jakie wypracowuje przedsiębiorstwo. Spółka jest rentowna. W 2003 r. zarobiła 8 mln zł przy 107 mln zł przychodów. W tym roku, jak ocenia zarząd, powinna uzyskać nie gorszy wynik. Coraz ważniejszą rolę w sprzedaży odgrywa eksport, który w tym roku może wynieść 35-40 mln zł.

Dominującym akcjonariuszem Biotonu jest Prokom Investments, który dysponuje 49,99% akcji. Walory mają także Nihonswi (15,43%), BACA (12,36%) i Instytut Biotechnologii i Antybiotyków (11,22%). Pozostali akcjonariusze kontrolują 10,99% kapitału.