"W okresie od ostatniego posiedzenia Rady utrzymał się trend aprecjacji złotego, niskie tempo wzrostu wynagrodzeń i wygasały cenowe skutki przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. W konsekwencji, bilans ryzyk dla przyszłej inflacji wskazuje na wzrost prawdopodobieństwa niższego przebiegu inflacji w stosunku do scenariusza przedstawionego w sierpniowym ?Raporcie o Inflacji?" - podano w komunikacie po posiedzeniu RPP.
Roczna inflacja we wrześniu br. spadła do poziomu 4,4% wobec 4,6% zanotowanych w sierpniu, co było pierwszym spadkiem tego wskaźnika w 2004 roku, odnotowała RPP. Wzrosła nieznacznie natomiast inflacja bazowa netto - do 2,4% z 2,3% w sierpniu. Z czterech pozostałych składowych inflacji bazowej dwie wzrosły, a dwie spadły.
"Kolejny miesiąc utrzymała się tendencja do aprecjacji złotego, co było czynnikiem obniżającym inflację. Gdyby tendencja ta utrwaliła się, oddziaływałoby to w kierunku niższego przebiegu inflacji niż przedstawiono w Raporcie" - czytamy dalej.
Sierpniowa projekcja banku centralnego, sporządzona przy założeniu braku zmian wysokości stóp procentowych, zakładała, że inflacja zacznie spadać w 2005 roku, tak by w 2006 roku osiągnąć górną granicę celu, tj. 3,5%, choć przejściowo wskaźnik wzrostu cen konsumpcyjnych może sięgnąć 6%.
"Możliwość obniżenia inflacji w pierwszej połowie 2005 roku wynika również z najnowszych prognoz cen żywności, wskazujących na wygasanie proinflacyjnych wstrząsów na rynku żywności. Obecna ocena zbiorów przez GUS w bieżącym roku jest bardziej optymistyczna niż ocena dostępna w momencie sporządzania sierpniowego Raportu" - uważa bank centralny.