Zaszły pewne czynniki, o których nie wiedzieliśmy - wzrost cen paliw na świecie, zawirowania polityczne, które się na szczęście uspokoiły, następnie ruchy walutowe i to wszystko powoduje, że musimy skorygować prognozę" - powiedział Bohdan Wyżnikiewicz, ekspert IBnGR.
Instytut szacuje, że w IV kw. wzrost PKB wyniesie 4,9%, a głównym czynnikiem wzrostu w dalszym ciągu pozostanie szybko rosnący eksport, choć wzrośnie jednak rola spożycia indywidualnego oraz inwestycji. Eksport powinien wzrosnąć w tym roku o 11,7%, spożycie o 3,8%, a inwestycje o 5,3%.
Wyżnikiewicz powiedział też, że według prognoz Instytutu Rada Polityki Pieniężnej (RPP) podwyższy w tym roku stopy procentowe jeszcze o 25 punktów bazowych, a restrykcyjne nastawienie w polityce monetarnej utrzyma jeszcze przez cały następny rok.
Według IBnGR stopa bezrobocia wyniesie na koniec 2004 roku 19,2%, a średnioroczna inflacja 3,4%.
IBnGR opiera swe prognozy na założeniach, że gospodarka światowa w latach 2004 i 2005 nadal będzie się rozwijać względnie szybko, a członkostwo w Unii Europejskiej będzie czynnikiem sprzyjającym utrzymaniu dobrej koniunktury w Polsce.