Reklama

Stalexport zmienia strategię na ekspansywną, podtrzymuje plany emisji

Warszawa, 08.11.2004 (ISB) - Grupa kapitałowa Stalexportu SA, która planuje w I poł. 2005 roku emisję do 50 mln nowych akcji, obecnie koncentruje się na ograniczeniu ryzyka związanego ze spłatą wysokich zobowiązań, udzielonych z tytułu poręczeń wobec Walcowni Rur Jedność (WRJ). Zarząd firmy zadeklarował w poniedziałek zmianę strategii firmy na bardziej ekspansywną.

Publikacja: 08.11.2004 15:21

Przedstawiciele Stalexportu poinformowali, że podstawowym celem zapowiadanej nowej emisji akcji spółki jest "zapewnienie określonej ilości środków na akwizycje i przejęcia spółek działających na rynku dystrybucji wyrobów hutniczych".

"Wychodzimy ze strategii przetrwania i zmieniamy ją na strategię rozwoju" - powiedział prezes Stalexportu Emil Wąsacz podczas poniedziałkowej konferencji prasowej

"Jeśli chodzi o wielkość emisji akcji, wszystko zależy od tego, jak będzie się rozwijała sytuacja na rynku. Jeśli będziemy wiedzieli, że mamy szansę na przejęcie lub kupienie i uznamy, że jest to działanie oparte o rachunek ekonomiczny, to będziemy potrzebowali więcej środków. Mamy na to w sumie trzy lata od decyzji WZA" - powiedział Mieczysław Skołożyński, wiceprezes i dyrektor finansowy Stalexportu.

Firma uzależnia plany emisji akcji i dalszego rozwoju od ograniczenia ryzyka związanego z WRJ, głównie poprzez eliminację wypłaty jej zobowiązań w gotówce. Banki odmówiły kredytowania tej firmy, a maksymalna wartość zobowiązań Stalexportu wynosi około 170 mln zł.

Zarząd powiedział jednak, że ostateczna wielkość zobowiązań Stalexportu zależna jest od warunków sprzedaży WRJ inwestorowi, prowadzonej przez TFI Silesia. Według harmonogramu transakcji, inwestor zostanie wybrany do marca 2005 roku. Dotychczas, czterech oferentów zgłosiło zainteresowanie.

Reklama
Reklama

Zarząd podał też w prezentacji, że zobowiązanie Stalexportu z tytułu poręczenia wekslowego dla WRJ powstanie tylko w przypadku uprzedniej spłaty swojego poręczenia przez Skarb Państwa. Ponadto, dochodzenie należności banków z tytułu poręczeń Skarbu Państwa obarczone jest według spółki wieloma wątpliwościami.

Obecnie Stalexport prowadzi restrukturyzację, która zmierza do koncentracji działalności firmy wokół dwóch filarów: dystrybucji stali oraz działalności autostradowej. Zarząd poinformował, że coraz większe znaczenie w przychodach spółki będzie miała działalność związana z budową autostrad.

Grupa Stalexportu miała 19,33 mln zł zysku netto w trzecim kwartale 2004 roku wobec 9,03 mln zł zysku rok wcześniej. Przychody grupy wyniosły 226,91 mln zł wobec 290,49 mln zł rok wcześniej. Narastająco po trzech kwartałach 2004 roku grupa miała 45,91 mln zł zysku wobec 68,60 mln zł zysku rok wcześniej przy obrotach odpowiednio 832,41 mln zł wobec 867,21 mln zł.

"Wyniki finansowe Stalexportu, jak i wyniki grupy kapitałowej obarczone są pewnymi zaszłościami z lat ubiegłych. Mają one coraz mniejsze znaczenie wraz z czyszczeniem grupy kapitałowej" - powiedział Skołożyński.

"Obecnie wyniki na działalności podstawowej są zdecydowanie lepsze niż w roku 2003. Natomiast wpływ zaszłości znajduje odzwierciedlenie w nominale" - dodał.

Według niego, wynik na koniec roku będzie z pewnością nominalnie niższy, ze względu na zaszłości, choć większy niż ten opublikowany po trzech kwartałach. Spółka podtrzymała też wcześniej publikowaną prognozę przychodów w wysokości 1,4 mld zł.

Reklama
Reklama

"Patrząc przez pryzmat efektywności, jest to spółka zdecydowanie lepsza. Każda z naszych spółek generuje zysk zdecydowanie lepszy, niż to miało miejsce w roku 2003" - mówił dziennikarzom Skołożyński.

Zarząd poinformował, że celem firmy jest zwiększenie środków obrotowych o około 30 mln zł. Jego zdaniem, podpisanie umowy koncesyjnej przez Stalexport Autostrada Świętokrzyska (SAŚ) stwarza szansę na dynamiczny rozwój Stalexportu w przyszłości.

Spółka przewiduje, że SAŚ, który uzyskał wyłączność w negocjacjach z GDDKiA w sprawie koncesji na budowę odcinka autostrady Wrocław - Katowice, zakończy rozmowy w tej sprawie w pierwszym kwartale 2005 roku. Projekt mam być finansowany na zasadzie "project finance", co oznacza, że Stalexport nie poniesie bezpośrednio żadnych kosztów przystosowania odcinka autostrady do eksploatacji, poza zasileniem SAŚ kwotą 15-20 mln zł. Zarząd ocenia, że zamknięcie finansowe projektu jest możliwe do połowu 2005 roku, zaś uruchomienie poboru opłat na odcinku Wrocław - Katowice nastąpi od 2006 roku.

W przypadku pozytywnego zakończenia rozmów grupa Stalexportu będzie największym polskim operatorem autostrad w systemie koncesyjnym.

W jej skład wchodzą poza SAŚ takie firmy, jak Stalexport Autostrada Małopolska (SAM) oraz Stalexport Transroute Autostrada (STA), które będą świadczyć usługi eksploatacyjne i utrzymania autostrady A-4 na odcinku Wrocław - Katowice.

Stalexport Autostrada Małopolska zarobił od stycznia do końca września 25,4 mln zł Sprzedaż wyniosła 31,1 mln zł.

Reklama
Reklama

Z kolei spółka Stalexport Transroute Autostrada ma w tym roku zarobić na czysto 3,3 mln zł przy przychodach wynoszących 22,5 mln zł.

Obecnie kapitał Stalexportu dzieli się na 107.762.023 akcji o wartości nominalnej 2 zł każda. Najwięksi akcjonariusze to Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (16,72% kapitału i głosów na WZ), PKO BP SA (7,10% kapitału i głosów) oraz Bank Zachodni WBK SA (5,47% kapitału i głosów). (ISB)

mor/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama