Reklama

Emax rozczarował

Strata netto grupy Emaksu po trzech kwartałach wzrosła do 2,1 mln zł. Mimo to spółka podtrzymuje prognozę roczną, zakładającą zysk w wysokości 15 mln zł. Nie będzie miała problemów z wypełnieniem planów sprzedaży. W całym roku wyniesie co najmniej 280 mln zł.

Publikacja: 10.11.2004 06:24

- Przyznaję: liczyliśmy, że nasze wyniki po trzech kwartałach będą nieco lepsze - mówił na wczorajszej konferencji prasowej Piotr Kardach, prezes Emaksu. Sprzedaż w III kwartale wyniosła 57 mln zł, czyli była wyższa o 32% niż rok wcześniej. Informatyczna spółka zakończyła jednak ten okres stratą w wysokości 1,1 mln zł. W III kw. 2003 r. straciła 0,2 mln zł. Słaby wynik jest tłumaczony przesunięciami w realizacji niektórych kontraktów. Jak twierdzi P. Kardach, kilkumilionowa marża z tych zleceń pojawi się w ostatnim kwartale.

Emax systematycznie dokonuje odpisów amortyzacyjnych kupionych w poprzednich latach firm. Tzw. goodwill obniża co kwartał wynik o 1,4 mln zł. Operacja potrwa jeszcze 3-4 lata.

IV kwartał

będzie lepszy

Koniec roku będzie dla Emaksu, podobnie jak w poprzednich latach, okresem żniw. - Przychody w tym okresie stanowią około połowy naszych rocznych wpływów. W tym roku wskaźnik ten będzie nieco niższy, bo w portfelu mamy coraz więcej umów outsourcingowych, które stabilizują sprzedaż w poszczególnych kwartałach - wskazał P. Kardach. Emax bez problemów wypełni prognozę sprzedaży (280 mln zł) na 2004 r. Po dziewięciu miesiącach przychody mają wartość 190 mln zł.

Reklama
Reklama

Kłopoty firma może mieć z realizacją zakładanego zysku. Żeby wypełnić założenia, w IV kwartale musi zarobić 17 mln zł. - Analizujemy na bieżąco sytuację i na razie nie mamy podstaw do obniżenia szacunków - zapewnił prezes.

Emax na zakupach

Poznańska spółka od dłuższego już czasu zapowiada rozszerzenie grupy kapitałowej. - Prowadzimy rozmowy z dwoma podmiotami. W jednym przypadku do końca roku zdecydujemy, czy będziemy realizować ten projekt - powiedział P. Kardach. Ewentualna transakcja zostanie sfinansowana ze środków własnych. Emax interesuje się firmą oferującą systemy informacji przestrzennej (GIS). Niewykluczone że jest to zielonogórski Rector. Spółki współpracują przy kontrakcie realizowanym w Polskich Sieciach Elektroenergetycznych. Przejęciem Rectora interesował się w 2003 r. ComputerLand. Strony nie dogadały się jednak co do ceny.

Inwestorzy chłodno zareagowali na wyniki za III kwartał. Kurs Emaksu spadł we wtorek o 3,4%, do 99 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama