Kontrolowany przez grupę Eastbridge fundusz (dawniej NFI Hetman) skupia ponad dziesięć spółek, w tym tak znane, jak Empik, Galeria Centrum czy Smyk.
PSR-y psują obraz
Struktura NFI, w której widnieje wiele podmiotów zależnych z branży handlowej, istnieje od połowy marca. W efekcie raporty finansowe funduszu sporządzane zgodnie z polskimi standardami rachunkowości (PSR) odzwierciedlają efekty działalności dawnego Hetmana, jak i wniesionych do niego w marcu przedsiębiorstw. To - jak twierdzi zarząd EMF - wpływa bardzo niekorzystnie na obraz wyników giełdowej spółki. Jako przykład podaje przeszacowanie wartości firmy z wyceny (tzw. goodwill; wartość ta powstała w wyniku wniesienia do NFI podmiotów handlowych) i jej amortyzację. Odpis amortyzacyjny wyniósł w ciągu trzech kwartałów 2004 r. 142 mln zł i w decydujący sposób wpłynął na rezultaty EMF (narastająco na koniec września prawie 148 mln zł straty netto; na koniec czerwca strata sięgała 126 mln zł). Zgodnie z Międzynarodowymi Standardami Sprawozdawczości Finansowej (MSSF), przychody grupy na koniec września to 736 mln zł (495,5 mln zł na koniec czerwca), w porównaniu z 666 mln zł przed rokiem. To oznacza wzrost o ponad 10% (w segmencie detalicznym przekroczył, jak informuje EMF, 9%).
Strata netto wyniosła 2,1 mln zł (na koniec II kwartału 2004 r. było 46 tys. zł zysku), w porównaniu z 6,5 mln zł przed rokiem. Zarząd zwraca jednak uwagę, że po wyłączeniu ubiegłorocznych zdarzeń jednorazowych, strata zmniejszyła się w ciągu roku nie o ponad 4 mln zł, ale o 36 mln zł. Prezes NFI Maciej Dyjas przypomina, że przed grupą końcówka roku. IV kwartał stanowi zaś bardzo gorący okres dla sektora detalicznego. Kluczowy, jeśli chodzi o przychody i zyski.
Zmiany w grupie