Wyliczona na podstawie ceny emisyjnej i liczby walorów wartość rynkowa spółek, które sprzedają akcje, pozwala je zaliczyć do średnich przedsiębiorstw. W tym roku na giełdzie pojawiło się sześć firm o podobnej wielkości (kapitalizacja 100-500 mln zł), które przed debiutem sprzedawały akcje nowej emisji. Biorąc udział w ich ofercie i sprzedając walory po kursie, po jakim zostały zawarte na giełdzie pierwsze transakcje (akcjami lub prawami do akcji), można było średnio zarobić 16,5%, bez uwzględniania kosztów transakcyjnych. Najwyższy zysk dały walory Compu Rzeszów (27,7%), najniższy JC Auto (4,8%). Kupowanie papierów debiutantów na pierwszej sesji, na której notowane były akcje, przyniosło po miesiącu średnio 4,4%, przy czym rozpiętość wyników jest tutaj znaczna - od 19-proc. zysku na papierach ATM Grupy do 18-proc. straty na papierach Compu.
Średnie nie są w modzie
Sprzedaż akcji spółki przeprowadzają w teoretycznie trudnym dla średnich przedsiębiorstw momencie. Prywatyzacja i debiut na giełdzie PKO BP jeszcze mocniej skupiły uwagę inwestorów, szczególnie instytucjonalnych, na dużych spółkach. Trwają przetasowania w akcjonariacie PKO BP, dochodzi do wymiany znacznych pakietów akcji innych firm (w środę - Prokom, w czwartek - PKN Orlen). To wydarzenia niezwykle interesujące, które odciągają uwagę od rynku pierwotnego. Łączna wartość ofert nowych spółek zamknie się między 400-500 mln zł. Z tego 300-400 mln zł przypadnie inwestorom instytucjonalnym. Nowe firmy nie będą mieć dużego znaczenia w ich portfelach. Dodatkowo już w przyszłym tygodniu uwagę przyciągnie TVN. Jeśli zainteresowanie graczy instytucjonalnych nie będzie zbyt duże, przedsiębiorstwa sprzedające właśnie akcje mogą zdecydować się na ustalenie cen emisyjnych na niższym poziomie niż pierwotnie planowały. Zwiększy to szansę inwestorów indywidualnych na osiągnięcie zysku z kupna akcji w ofercie publicznej i ich sprzedaży na pierwszej giełdowej sesji.
Z niewielkim dyskontem
Średni wskaźnik C/Z dla spółek z MIDWIG (wyłączając firmy, które mają straty, oraz banki) wynosi około 19. Na tym tle przedsiębiorstwa przeprowadzające oferty wyglądają przeciętnie. Najniższy C/Z (przy wypełnieniu prognozy zysków na ten rok, maksymalnej wielkości emisji i cenie emisyjnej ze środka podanego przedziału cenowego) będzie miał Pekaes. Wskaźnik wyniesie tylko 12,7 zł, ale ogromna w tym "zasługa" dodatkowego zysku w wysokości 9 mln zł. Gdyby odjąć tę wielkość, wskaźnik C/Z podskoczy do ponad 20.