Przedsiębiorstwo transportowe zaproponowało inwestorom indywidualnym 4,1 mln istniejących walorów (należą do spółek zależnych Pekaesu). Jak informuje zarząd, zlecenia dotyczyły od 10 do100 tys. akcji. - Objęte zostaną wszystkie papiery - mówi Jan Dalgiewicz, prezes Pekaesu. W poniedziałek i wtorek będą przyjmowane zapisy inwestorów instytucjonalnych. Przeznaczona dla nich transza liczy 12 mln nowych akcji serii K. Jak mówi prezes, popyt jest większy niż podaż. Przedział cenowy walorów wynosił 9,5-11,5 zł. Po analizie book buildingu i zleceń przyjętych od drobnych graczy, cena została ustalona na 10 zł. - Jesteśmy zadowoleni. Dzięki temu uda nam się pozyskać planowane 160 mln zł - twierdzi J. Dalgiewicz. Pieniądze z oferty Pekaes przeznaczy na: budowę nowych magazynów spedycyjno-dystrybucyjnych, unowocześnienie taboru samochodowego, rozbudowę infrastruktury informatycznej oraz przejęcia firm działających w obszarze TSL (transport-spedycja-logistyka). Debiut spółki na giełdzie zaplanowany jest na
26 listopada.
Spółka prognozuje w tym roku 540 mln zł przychodów i 27,6 mln zł zysku netto. Analityk BDM PKO BP, Sebastian Słomka (wycenił walor Pekaesu na 9,9 zł), przewiduje, że tegoroczna sprzedaż wyniesie 525 mln zł. Skorygował także zysk netto o wpływy ze sprzedaży aktywów pozaoperacyjnych. Jego zdaniem po,,oczyszczeniu" z jednorazowych transakcji, wynik netto sięgnie w tym roku 15,5 mln zł.