Reklama

Reakcja po weekendzie

Publikacja: 20.11.2004 07:08

Piątkowa sesja nie należała do najciekawszych. Od godziny 11 WIG20 praktycznie nie ruszał się z poziomu czwartkowego zamknięcia (1829,1 pkt). Sprawiało to wrażenie, jakby piątkowy atak zimy sparaliżował również warszawski parkiet.

Na wykresie dziennym indeksu dużych spółek mamy czarną szpulkę z nieco wyraźniejszym górnym cieniem testującym opór, tworzony przez połowę poniedziałkowej długiej czarnej świeczki (1837 pkt). To już trzeci nieudany atak na tę barierę. To niewątpliwie minus dla byków.

Jako minus należy również odczytywać sytuację na wykresie tygodniowym. Kolejny nieudany atak na 1843 pkt (szczyt z kwietnia br.) w połączeniu z czarnym korpusem będą zachęcać do redukcji zaangażowania w akcje. Podobnie zresztą jak tracące impet MACD, Stochastic czy Price ROC. Elementy te mogą sugerować, iż pod kwietniowym szczytem odbywa się regularna dystrybucja.

Chociaż z drugiej strony fakt, że w czasie trwającego już ponad dwa miesiące "postoju" WIG20 pod szczytem rynek nie doświadczył żadnego większego ataku podaży, każe mocno się zastanowić nad charakterem trendu bocznego. Bo albo to jest bardzo mądrze przeprowadzana dystrybucja, albo też mamy do czynienia z przygotowaniem do wzrostu na koniec roku (efekt stycznia).

W rozstrzygnięciu tego, kto będzie rozdawał karty na parkiecie, nie pomaga nam Wigometr. Wśród uczestników biorących udział w ankiecie panuje dość duża rozbieżność opinii. Po 28% ankietowanych oczekuje zarówno wzrostu, jak i spadku wartości indeksu WIG20 na koniec przyszłego tygodnia. W tej sytuacji pozostaje jedynie czekanie na rozwój wypadków.

Reklama
Reklama

W piątek na rynek napłynęły październikowe dane o dynamice produkcji przemysłowej oraz inflacji PPI. Dane mogły rozczarować. Inflacja wzrosła bowiem bardziej, niż oczekiwano (7,7% r./r. wobec prognozowanych 7,5%), natomiast wzrost produkcji był o wiele mniejszy (3,3% r./r., gdy analitycy oczekiwali 5,2%). Rosnąca inflacja i spadająca produkcja to nie najlepsza perspektywa dla polskiej gospodarki. Dlatego też w poniedziałek można oczekiwać negatywnej reakcji rynku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama