Na wczorajszej sesji notowania akcji Swarzędza wzrosły o 10,7%. To już dwudziesty raz od początku 2000 roku, kiedy kurs akcji rośnie ponad 10%. Można by przypuszczać, że atak popytu, którego efektem jest tak znaczna zwyżka notowań, nie kończy się szybko. Analiza zachowania kursu Swarzędza po gwałtownym wzroście (przynajmniej 10-proc.) pokazuje, że zwyżka wcale nie musi mieć kontynuacji. Przynajmniej w krótkim terminie. W 10 przypadkach na 19 kurs akcji dwadzieścia sesji po dużym wzroście obniżał się. Średnio o 15%. Dwa razy jednak zdarzyło się, że spadek zabrał 1/4 wartości akcji. Tak było w czerwcu i sierpniu 2002 roku.

W pozostałych 9 wypadkach dwadzieścia sesji po gwałtownym wzroście Swarzędz notowany był jeszcze wyżej, średnio o 18,5%. Statystykę tę mocno poprawia przypadek z początku lutego tego roku, kiedy kurs walorów wzrósł o 10,9%. Dwadzieścia sesji później Swarzędz notowany był o 63% wyżej.