Zabawa w parku nie będzie tania - sam wstęp w dni powszednie ma kosztować 37,8 USD, w weekendy będzie o 15% droższy. Zrekompensować się muszą wydatki na budowę - 1,8 mld USD. Disneyland ma przede wszystkim dać pracę dotkniętym bezrobociem mieszkańcom Hongkongu - stworzono 11 400 nowych miejsc dla budowlańców i 18 000 dla obsługi i usług towarzyszących.

Idea Disneylandu w Hongkongu jako Mekki dla chińskich turystów ma sens dopiero od czasu wprowadzenia zmian w polityce wizowej. Pekin zmniejszył ograniczenia w poruszaniu się po Państwie Środka dopiero w 2003 roku. W najbliższych miesiącach, jeżeli chodzi o turystykę, ma zezwalać swoim obywatelom na coraz więcej. Wcześniej Chińczycy mogli odwiedzać Hongkong jedynie w zorganizowanych grupach. Oblicza się, że do tego miasta w 2004 roku przyjedzie 21 mln ludzi - o 37% wiecej niż w 2003 roku.