Drobni gracze składali zapisy do 23 listopada, a duzi do 25 listopada. Pierwszym spółka zaproponowała 1 mln akcji, drugim - 7 mln. Wszystkie zostały objęte. Przydział nastąpił wczoraj. W przypadku instytucji oferta była skierowana do podmiotów, które uczestniczyły w procesie budowania księgi popytu. Z wypowiedzi przedstawicieli firmy wynika, że w book-buildingu popyt był zdecydowanie wyższy niż podaż. - Nie było żadnych problemów ze sprzedażą transzy instytucjonalnej - zapewnia Mariusz Gnych, członek zarządu CCC. Mali inwestorzy także dopisali. Popyt - widoczny w zapisach - czterokrotnie przekroczył podaż, oszacował zarząd firmy.
Spółka zainkasowała prawie 61 mln zł (6,4 mln nowych akcji po 9,5 zł), dwaj najwięksi udziałowcy, którzy sprzedali część walorów w ofercie, 15,2 mln zł. Pieniądze CCC wyda na rozbudowę sieci sprzedaży (sklepy z obuwiem kilkudziesięciu różnych marek, w większości należących do przedsiębiorstwa). - Teraz wszystko jest w naszych rękach. Zabieramy się do pracy - mówi M. Gnych.