- Wejście do UE spowodowało większe zainteresowanie Polską wśród firm logistycznych, które teraz poszukują w naszym kraju spółek do przejęcia. Takie operacje z kolei ułatwią działanie sieciom handlowym, które mają często rozproszoną logistykę - mówi Katarzyna Witaszewska--Król, starszy menedżer w zespole ds. handlu detalicznego w PwC. Polska jest jednym z najbardziej zróżnicowanych rynków, jeśli chodzi o sprzedaż detaliczną w Europie. Na 10 tys. mieszkańców przypada 37 sklepów, przy czym coraz więcej z nich to placówki ogólnospożywcze. I to mimo tego, że wg raportu PwC obniża się wartość koszyka zakupów w małych sklepach na korzyść supermarketów. Tendencja trwa już od 2 lat i będzie się nasilać. W 2008 roku udział nowoczesnych kanałów dystrybucji, czyli super- i hipermarketów, centrów handlowych w przychodach ze sprzedaży detalicznej ma wzrosnąć do 50% z obecnych 36-38%. A popyt wraz ze wzrostem zamożności społeczeństwa będzie rósł. Supermarkety nadal więc mają duży potencjał rozwoju w Polsce, podobnie jak sklepy fabryczne, tym bardziej że handlowi sprzyja demografia - jesteśmy młodym społeczeństwem.

W analizie 14 krajów dotyczącej sektora handlu detalicznego i dóbr konsumpcyjnych Polska została oceniona jako rynek dojrzały razem z Koreą Południową, Rumunią, Czechami, Singapurem oraz Słowenią. Eksperci PricewaterhouseCoopers uważają więc, że inwestorzy mogą tu znaleźć szanse rozwoju w obszarach niszowych. Analiza została przeprowadzona w okresie od kwietnia do lipca 2004 roku.