Nafta Polska chce przejąć zakłady azotowe w Tarnowie i w Kędzierzynie oraz zakłady chemiczne Zachem i Organika Sarzyna. - Przeniesienie akcji do Nafty pozwoli na rozpoczęcie prywatyzacji tych firm - mówi Krzysztof Żyndul, prezes NP. Zapowiada, że do końca tego roku zostaną podpisane umowy z firmami doradczymi, które opracują memoranda inwestycyjne. Dokumenty mają być gotowe na przełomie marca i kwietnia przyszłego roku. Wtedy też ogłoszone zostanie zaproszenie do rokowań w sprawie sprzedaży przedsiębiorstw. - Transakcja powinna zostać sfinalizowana wczesną jesienią 2005 roku. Dokładny termin będzie zależeć od przebiegu negocjacji w sprawie m.in. pakietów socjalnych i inwestycyjnych - dodaje K. Żyndul.

Na inwestorów czekają też dwie inne państwowe firmy chemiczne. Chodzi o Police i Puławy, których akcje w przyszłym roku mają wejść na warszawską giełdę. 26 listopada odbyły się walne zgromadzenia akcjonariuszy spółek. Podjęły uchwały w sprawie prywatyzacji. Obie firmy do końca przyszłego tygodnia mają podpisać umowy z doradcami prywatyzacyjnymi. Powołały już specjalne zespoły, które są odpowiedzialne za koordynację prac towarzyszących prywatyzacji. A te powinny się zakończyć w przypadku Puław do 30 czerwca, a w przypadku Polic do 30 września 2005 r. - W tych terminach mają zostać przygotowane prospekty emisyjne. Mam nadzieję, że spółki otrzymają do tego czasu wszystkie wymagane pozwolenia i będą w stanie określić datę pierwszego notowania akcji - mówi K. Żyndul.